Lacrosse kobiet
kobiecy kobiet kobiety lacrosseRóżnic między męskim, a damskim lacrosse jest tyle, co różnic między męską, a damską bielizną. Damska odmiana lacrosse jest bardzo popularna w krajach anglosaskich. Sport ten jednak zdobywa popularność również w krajach kontynentalnej Europy.
Panie grają w dwunastoosobowych drużynach, na co najmniej 120 metrowym boisku. Ich kije mają płytkie siatki, a sport ten jest bezkolizyjny. Piłkę można wytrącić z siatki przeciwnika nawet delikatnym uderzeniem. Panie noszą rękawiczki i gogle, jednak te elementy ochronne nie są wymagane. Jedynie ochraniacz na zęby jest obowiązkowy. Wznowienie wykonywane jest w pozycji stojącej, z piłką umieszczoną pomiędzy siatkami zawodniczek wznawiających grę. Po gwizdku sędziego wszystkie Panie muszą się bezzwłocznie zatrzymać. Przed polem bramkowym są dwa łuki, na których ustawia się zawodniczki po faulu. Nie wolno zasłaniać linii strzału oraz przebywać wewnątrz mniejszego łuku, jeśli nie kryje się napastnika. Panie grają przeważnie żółtą piłką, a na mecz składają się dwie połowy po trzydzieści minut. Zawodniczkom nie wolno dotykać piłki własnym ciałem, a przewinienia karane są kartkami.
Damska odmiana lacrosse jest bardzo popularna w krajach anglosaskich. Sport ten jednak zdobywa popularność również w krajach kontynentalnej Europy oraz w Japonii i Korei. Powoli też wkrada się do Chin. W Polsce Panie mogą trenować lacrosse wraz z trzema polskimi klubami we Wrocławiu, Poznaniu i Warszawie. Kosynierki Wrocław trenują już od jakiegoś czasu, a w pozostałych drużynach wszyscy z niecierpliwością czekają na stworzenie sekcji damskich. A zatem w imieniu kolegów, serdecznie zapraszam wszystkie Panie do zainteresowania się tym pięknym sportem.
MŚ Kobiet w Lacrosse
Tymczasem 27 czerwca, dobiegły końca Mistrzostwa Świata Kobiet w Lacrosse organizowane co cztery lata przez Międzynarodową Federację Lacrosse(FIL). Po całym tygodniu zmagań na boiskach czeskiej Pragi do półfinałów dotarły Angielki, Amerykanki, Australijki i Kanadyjki. Reprezentacja USA pewnie pokonała Anglię, 20:3, a broniące tytułu Australijki po zaciętej walce z reprezentacją Kanady wygrały 12:10. W tym roku w MŚ wzięła udział rekordowa ilość drużyn, bo aż szesnaście, w tym nawet reprezentacja plemion Irokezów.
Trzecie miejsce
Mecz o trzecie miejsce był zdominowany przez Kanadyjki. Angielki po tak druzgoczącej porażce z USA grały jakby nie zależało im już na brązowym medalu. Sześć minut przed końcem pierwszej połowy Kanada prowadziła 9:1. W tym momencie zawodniczki z Anglii zaczęły się mobilizować i do przerwy strzeliły jeszcze trzy bramki. Druga połowa była bardzo zacięta i wyrównana. Angielki w pewnym momencie zmniejszyły swoją stratę do dwóch bramek. Taki deficyt bardzo łatwo odrobić w lacrosse, gdyż dwie bramki można stracić niemalże w kilkunaście sekund. Jednak Kanadyjska obrona pokazała, że nie zamierza się łatwo poddawać i zawodniczki z Ameryki Północnej wygrały mecz 14:9, tym samym po raz pierwszy od dwudziestu siedmiu lat zdobywając medal w Mistrzostwach Świata.
Złoto i Srebro
Mecz finałowy niósł ze sobą wielkie emocje. Zawodniczki obu drużyn miały już możliwość zmierzyć się ze sobą w fazie grupowej gdzie Amerykanki pokonały Australię 10:9, strzelając w drugiej połowie aż sześć bramek i w tym samym czasie nie tracąc żadnej. Zapowiadało się bardzo ciekawe widowisko. Już na początku widać było, że reprezentacja USA jakby rozgryzła atak Australijek. Świetnie grająca od początku mistrzostw, Jen Adams była niemalże niewidoczna, bo tak dobrze kryta. Odebrało to poważny atut zawodniczkom broniącym tytułu. Mimo to mecz był cały czas bardzo wyrównany i pierwsza połowa zakończyła się remisem 3:3. Druga połowa pokazała jak wielkie piętno na kondycji Australijek odcisnął półfinałowy mecz z Kanadą. Grały coraz słabiej i popadały w coraz większą dezorganizację i frustrację. Amerykanki, przez całe Mistrzostwa bardzo bramkostrzelne(trzy zawodniczki z szesnastoma bramkami i dwie z trzynastoma) były lepiej wypoczęte po miażdżącym zwycięstwie nad Anglią i narzucały własne tempo, równocześnie świetnie grając w obronie i skutecznie przerywając ataki przeciwniczek. Dodatkowym atutem USA była świetnie broniąca tego dnia bramkarka, Devon Wills, która obroniła aż 7 strzałów, podczas gdy australijskie bramkarki nie zatrzymały żadnego. Australia doprowadziła do raptem jednobramkowej różnicy, jednak dobra gra na przetrzymanie piłki amerykanek nie pozwoliła na zdobycie kolejnych bramek. Mecz zakończył się zwycięstwem USA 8:7. Tym samym Amerykanki po raz szósty świętowały zdobycie mistrzostwa świata.
wczoraj 21:08 Siatkówka - bardzo amatorsk…
Super! Czekamy na dalsze zgloszenia. Mam nadzieje, ze odezwa sie dziewczyny, ktore graly w czerwcu …
przedwczoraj 17:14 Siatkówka - bardzo amatorsk…
Ja zaczynam studia w Katowicach wiec jak bedziecie grały to ja bardzo chetnie dolacze ;)
2010-08-30 16:14 Nabór do drużyny w siatkę -…
witam, prosze o wiecej informacji na ten temat- najlepiej pisz na gg : 7379801
szukam wlasnie ro…
2010-08-30 13:21 Poszukuję drużyny w Warszaw…
Witam,
montujemy ekipę do grania w piłkę na hali na Mokotowie przy ul. Bytnara w SP 202. Potrzebu…
2010-08-29 22:20 Siatkówka - bardzo amatorsk…
Witam,
jeśli macie jeszcze wolne miejsca, to ja chętnie bym z Wami pograła:) Jestem z Katowic, o…



zarejestruj się