Joga nago
joga nago nagość naked yogaWiększość sportów wymaga mniej lub bardziej specjalistycznego sprzętu lub ubioru. Jeśli chodzi o jogę, tak naprawdę wystarczą jedynie wygodne ciuchy i czas, aby ćwiczyć. Jednak najnowsze trendy w USA i Europie Zachodniej są jeszcze bardziej minimalistyczne - nie chodzi wcale o aqua-jogę, jogę w rytm disco ani „bogę" - połączenie jogi z elementami boksu. Coraz więcej zagorzałych zwolenników zyskuje joga... nago.
Prym wiodą oczywiście Stany Zjednoczone, a konkretnie San Francisco. Od 2004 roku w tym kalifornijskim mieście oficjalnie można ćwiczyć jogę nago w miejskich parkach. A wszystko za sprawą jogina, George'a Monty'ego Davisa, szerzej znanego jako Naked Yoga Guy. Davis zasłynął promowaniem swojego stylu życia właśnie w miejskim parku, ćwicząc jogę w stroju Adama. Na jego „nieobyczajne" zachowanie zaczęły napływać skargi, jednak prokuratura oficjalnie przyznała, że stanowe prawo nie przewiduje kar za nagość w miejscach publicznych.
Dla mniej „radykalnych" joginów w San Francisco działa również fitness klub, gdzie raz w tygodniu grupka zapaleńców spotyka się na półtoragodzinne sesje, by razem ćwiczyć jogę bez zbędnych ubrań. Joga nago nie ma nic wspólnego z erotycznymi podnietami - jak tłumaczą uczestnicy zajęć, chodzi im o lepszy kontakt ze swoim wnętrzem, bez żadnych tekstylnych barier. Dla wielu jest to okazja do akceptacji i pokochania własnego ciała. Nie jest to przeżycie seksualne, lecz czysto duchowe. Adepci jogi ćwiczą przy specjalnym, przytłumionym oświetleniu, które jedynie delikatnie zaznacza kształty sylwetek. Dębowa podłoga i drewniane belki przy stropie tworzą nastrój zupełnie odmienny od typowych sportowych sal fitnessowych.
Mniej lub bardziej podobne kluby powstały już w Bostonie, Dallas i Los Angeles, w sklepach internetowych pojawiają się już płyty DVD dla osób, które chciałyby uprawiać jogę nago w zaciszu swojego domu. Wszyscy miłośnicy jogi nago zgodnie tłumaczą, że ubrania od zawsze były dla nich barierą w osiągnięciu głównego celu , jaki przyświeca joginom - połączenie czystego umysłu, ciała i ducha w jedno.
Komentarze
2010-06-09 14:30
znając życie to u nas na nagą jogę będą przychodzili napaleni samcy a jedyna kobieta jeśli będzie to prowadząca no może jeszcze ze 2 uczestniczki się znajdą ;)
Ja nie widziałbym przyjemności ćwicząc wśród nagich falusów. Co innego grupka kobiet na zdjęciu tak to mógłbym ćwiczyć całymi dniami. Może zostałbym instruktorem :))
Przeczytaj komentarze na forum | Skomentuj artykuł
2010-07-27 13:25 jaki?
Na jodze jedyne co tzreba miec to mata (lepiej zawsze meic sowja niz korzystac z tych ktore sa w kl…
2010-07-25 20:10 jaki?
Ja chodziłam kiedyś na pilates. Sporo na tych zajęciach zapożyczone jest z jogi właśnie. Trenowała…
2010-06-24 15:08 Kurs instruktora jogi
Rektora jakiejś uczelni?
proszę cię...
chyba nie wiesz co to jest AWF...
2010-06-22 16:24 Kurs instruktora jogi
Witam,
Myślę, że moja oferta jest atrakcyjniejsza aby zostać instruktorem należy najpierw skończ…
2010-06-12 11:24 wakacje z joga - bezplatne …
w tym roku "joga na trawie" nie odbywa sie, dochodzi do skutku po raz czwaty "joga w parku".
w w…

















zarejestruj się
Ally Ally, 2010-07-21 14:16
Nie wiem o co chodzi - ja bym raczej nie skorzystała z takiego jej wymiaru. Może raczej o jakaś duchowa swobodę ale na pewno nie fizyczna, przecież teraz jest taka fajna odzież do ćwiczeń - np. Under Armour, nie dość że wygodna i przeznaczona do ćwiczeń to jeszcze ładna, wiec po co takie dojechane kursy :)