Rejestracja | Logowanie

Zapomniałeś hasła? |

Indywidualne »
» Bieganie na czczo

Bieganie na czczo

bieganie dieta jedzenie na czczo odchudzanie pustym żołądkiem żywienie

AKTYWNI.PL
Liczba artykułów: 3109
Data publikacji: 2010-03-01

Kanał RSS
AAAZmień wielkośc liter

Czy bieganie z pustym żołądkiem jest wskazane? To pytanie zadają sobie niemal wszyscy początkujący biegacze - z różnych powodów. Ale jaka jest odpowiedź?

Ci, którzy pragną dzięki treningowi biegowemu schudnąć słyszeli z pewnością, że poranny trening na czczo pozwala spalić więcej kalorii i przyśpiesza przemianę materii. Inni rezygnują ze śniadania, ponieważ zależy na efektywnym zmobilizowaniu organizmu do wysiłku - energia ma iść w nogi, a nie w trawienie. Niektórzy - nie bezzasadnie - boją się, że zjedzenie posiłku przed treningiem może skończyć się bólem brzucha w czasie biegu, nawet, jeśli odczekaj godzinę czy dwie przed wyjściem na trasę. Są też tacy, którzy na odrobinę sportu pozwolić mogą sobie jedynie z samego rana, a wtedy nie mają ani czasu, ani tym bardziej ochoty na jedzenie.

Tego rodzaju motywy prowadzą dziesiątki biegaczy do treningu z pustym żołądkiem. Niektórzy deklarują nawet, że bez śniadania wybierają się na długie, kilkunastokilometrowe biegi. Zanim jednak sam zdecydujesz się na coś takiego, dobrze, żebyś wiedział o kilku rzeczach.

Po pierwsze, teoria głosząca, że bieganie na odchudzanie należy wykonywać z pustym żołądkiem nie jest przyjmowana jednogłośnie. Niektóre badania wskazują, że to właśnie zjedzenie czegoś przed treningiem daje w ostatecznym rozrachunku lepszy efekt odchudzający, ponieważ organizm nie dostaje wtedy wiadomości: „brakuje paliwa, a potrzeba energii", która powoduje pojawienie się wilczego głodu po treningu. Przyśpieszona przemiana materii związana jest ze zmianą budowy i pracy organizmu (tkanka mięśniowa spala więcej kalorii), a nie z samym czasem treningu - niezależnie od tego, czy odbywamy go na czczo czy nie. Z kolei żeby wybudować mięśnie, organizm musi dysponować odpowiednią ilością białka.

Warto też pamiętać, że spalanie tkanki tłuszczowej zaczyna się dopiero po 20 minutach wysiłku - i jeśli biegniemy przez ten czas z pustym żołądkiem, to męczymy i zużywamy nasze ciało zamiast je budować, a osłabienie pojawiające się po tych 20 minutach wpłynie na skrócenie ogólnego czasu treningu. Kolejnym niepożądanym efektem biegania na czczo lub na diecie jest ryzyko pojawienia się mdłości i zawrotów głowy.

Wspomniawszy o tym wszystkim nie zamierzamy twierdzić, że zjedzenie pożywnego posiłku odpowiednio długo przed biegiem (minimum 2-3 godziny) jest jedną akceptowalną strategią. Każdy musi dostosować swój plan żywieniowy do działania własnego ciała i własnych celów biegowych. Są osoby, które wcale nie pragną zmuszać się do biegania na czczo, ale zjedzenie czegokolwiek przed biegiem powoduje u nich dolegliwości żołądkowe. Inni doskonale czują się biegając rano z pustym brzuchem, jeśli tylko poprzedniego dnia zjedli nieco pożywniejszą kolację. Są w końcu tacy, którzy wyraźnie odczuli negatywny wpływ głodu na ich wyniki biegowe.

Zdecydowanie można stwierdzić, że choć przebywanie dłuższych dystansów z pustym brzuchem nie jest niewykonalne, to nie jest ono rozsądne. Przeciwnie, jeśli biegniesz 20km lub więcej, powinieneś zabrać ze sobą jedzenie na drogę!

Co możesz zjeść przed normalnym, niekoniecznie bardzo długim treningiem? Musi to być produkt lekkostrawny i sprawdzony: baton musli, płatki owsiane, kawałek bułki, banan, do tego jogurt, sok lub szklanka napoju energetycznego. Taka przekąska (około 200-300kcal) zjedzona mniej więcej pół godziny przed begiem powinna korzystnie wpłynąć na efektywność treningu i na twoje samopoczucie.

 

Czytaj więcej:

Co pić w czasie treningu?

To, ile pijamy w czasie treningu może w istotny sposób przełożyć się na jego rezultaty. Dowiedz się kiedy, jak i czym nawadniać organizm w czasie wysiłku. czytaj dalej »

Biegnij razem z nami! Meta w PRL

Ruszyły zapisy do Bemowskiego Biegu Przyjaźni, jedynego w Polsce biegu ulicznego utrzymanego w klimacie PRL. Długie kolejki, szary papier toaletowy, pakiety startowe w opakowaniach zastępczych, to atrakcje czekające na biegaczy. czytaj dalej »

Trening sprinterski

Wytrzymałość i prędkość nie muszą iść w parze - niezależnie od tego ile godzin spędzisz na treningu biegowym, twój wysiłek nie przyniesie rezultatów, jeśli nie będziesz wykonywał odpowiednich ćwiczeń. czytaj dalej »

Dodali do ulubionych:

Anna Żoczek Maria . Lilianna Etterle-Biederman Magdalena G Remigiusz Stachelek Filip Mazurek

Komentarze

Ula G.

Ula G., 2010-03-07 19:14

Podejrzewam, że dla mnie wspólny trening zakończyłby się stanem przedzawałowym, a dla Ciebie nudą. Trochę szacunku dla starszej pani :) Może jak się mocno przyłożę w sezonie do biegania to umówimy się na jesień. Jest szansa, że wtedy nie znikniesz mi w sinej dali:))

Filip Mazurek

Filip Mazurek, 2010-03-04 22:52

Ula G.! w takim razie zapraszam na poranny trening:)pozdrawiam

Ula G.

Ula G., 2010-03-04 21:01

Uwielbiam biegać bladym świtem, 5.30, 6.00. Niestety dzięki temu biegam sama, bo nikt z moich znajomych nie zrywa się tak wcześnie. Oczywiście biegam na czczo, ale są to dystanse do 10km. Jedyne co "spożywam" to woda z miodem, czasem wapno musujące. Próby zjedzenia nawet jakiegoś delikatnego posiłku kończą się kolką w okolicach 3km. Nawet z piciem jest problem, bo kończy się często podobnie. Napadu wilczego głodu nie zauważyłam, ale może dlatego, że 7.30 zaczynam pracę (fizyczną z resztą) i nie mam na to czasu. Zmorą jest dla mnie wieczorne podjadanie. Pewnie dlatego mam rano energię na start. Na marginesie tylko dodam, że spora ze mnie dziewucha :)

Przeczytaj komentarze na forum | Skomentuj artykuł

Niezalogowany

| zapomniałes hasła?